Za nami pierwsze mecze rundy play-off. Marma-Hadykówka po trudnym meczu pokonała Start Gniezno 52:38. Bardzo dobrze zaprezentował się Lokomotiv Daugavpils, który w Gdańsku uległ Wybrzeżu jedynie 43:47 i to Łotysze będą faworytem w rewanżu.
Szczęśliwe zwycięstwo Wybrzeża Gdańsk w Rzeszowie podczas rundy zasadniczej sprawiło, że rywalizacja w pierwszej czwórce jest bardzo ciekawa. Marma-Hadykówka wykonała plan minimum, czyli zwyciężyła ze Startem, choć trener Dariusz Śledź nie do końca był zadowolony z wyniku: - Liczyłem na lepszy wynik. Kłopoty w pierwszych startach miał Rafał Okoniewski, Mikael Max nie może odnaleźć, formy albo sprzętu z pierwszej części sezonu. Jedziemy dalej!. Chociaż rzeszowianie w tym roku wygrali już w Gnieźnie, to jeśli zawodnicy z grodu Piasta zaprezentują taką walkę jak w Rzeszowie o sukces będzie bardzo trudno.
W drugim meczu Wybrzeże pokonało Lokomotiv Daugavpils 47:43 i aby zwyciężyć zawodnicy z Gdańska musieli ostro walczyć. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy nie po raz pierwszy okazał się Dawid Stachyra. Na torze brylował jednak zawodnik gości Grigorij Laguta, który jedynie w pierwszym biegu zanotował defekt a pozostałe pięć wygrał. Wspierał go dzielnie jego brat Artiom. Łotysze na swoim torze są bardzo groźni i trudno spodziewać się, żeby w rewanżu, w walce o bonus nie odrobili strat.
Tabela po pierwszej rundzie wygląda następująco:
| Drużyna | Mecze | Punkty |
+/- |
| 1. Gdańsk | 7 | 12 | +6 |
| 2. Rzeszów |
7 | 10 | +40 |
| 3. Daugavpils |
7 | 8 | +33 |
| 4. Gniezno |
7 | 4 | -79 |




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
