Świetna jazda wychowanków - relacja z meczu Start Gniezno – Marma Hadykówka Rzeszów
Ekipa Marmy-Hadykówki Rzeszów po niezwykle zaciętym meczu pokonała na wyjeździe gnieźnieński Start 47:43. Bohaterem meczu był Maciej Kuciapa, który zdobył jedenaście punktów i zwyciężył w ostatnim, decydującym o podziale punktów wyścigu. Dobry występ zanotował też Dawid Lampart.
Marma-Hadykówka
Rzeszów - 47
1.
Chris Harris - 4+1
(2,0,2*,w,w)
2.
Mikael Max - 6+1
(1*,2,3,0)
3.
Rafał Okoniewski - 8+2
(2*,1,1*,3,1)
4.
Maciej Kuciapa - 11
(3,3,2,0,3)
5.
Lee Richardson - 9
(1,2,1,2,3)
6.
Dawid Lampart - 9
(3,0,0,3,3)
7.
Łukasz Kret - 0
(0)
Start
Gniezno - 43
9.
Peter Ljung - 4
(0,3,0,1)
10.
Mirosław Jabłoński - 11
(3,1,3,2,2)
11.
Krzysztof Jabłoński - 8
(1,1,2,2,2)
12.
Adrian Gomólski - 7
(0,3,w,3,1)
13.
Michał Szczepaniak - 7+1
(3,2,1,1*,0)
14.
Kacper Gomólski - 5+1
(2,2*,0,-,1)
15.
Linus Sundstroem - 1+1
(1*,0)
Bieg po biegu:
1. M.Jabłoński, Harris, Max, Ljung - 3:3
Zwyciężył zdecydowanie Mirosław Jabłoński, który przez cztery okrążenia „trzymał" krawężnik. Taki sposób jazdy pozwolił też obronić jeden punkt Mikaelowi Maxowi, na którego naciskał Peter Ljung.
2. Lampart, K.Gomólski, Sundstroem, Kret - 3:3 (6:6)
Odważnym atakiem po zewnętrznej popisał się Dawid Lampart, który walczył z Kacprem Gomólskim. „Lampcio" zaryzykował na drugim łuku i trafił na odpowiednio przyczepną ścieżkę, choć w początkowej fazie zawodów jazda po szerokiej może skończyć się utratą lokaty.
3. Kuciapa, Okoniewski, K.Jabłoński, A.Gomólski - 1:5 (7:11)
Zamieszanie na pierwszym łuku wykorzystał Maciej Kuciapa i zdołał umknąć wszystkim rywalom. Rafał Okoniewski po walce z Krzysztofem Jabłońskim spadł na ostatnią pozycję, jednak nie ustępował i wyprzedził Adriana Gomólskiego i wspomnianego Jabłońskiego.
4. Szczepaniak, K.Gomólski, Richardson, Lampart - 5:1 (12:12)
Za podwójne zwycięstwo rzeszowian szybko zrewanżowali się gnieźnianie. Po starcie zdecydowanie odjechał Michał Szczepaniak, a junior Kacper Gomólski nie dał się wyprzedzić zawodnikom gości.
5. A.Gomólski, Max, K.Jabłoński, Harris - 4:2 (16:14)
Gospodarze ze startu wyjechali na podwójnym prowadzeniu. Nie zniechęciło to Mikaela Maxa, który objechał Krzysztofa Jabłońskiego. Ten sam manewr zastosował Chris Harris, jednak na ostatnim okrążeniu Jabłoński wypchnął Harrisa i odzyskał utraconą pozycję.
6. Kuciapa, Szczepaniak, Okoniewski, K.Gomólski - 2:4 (18:18)
Piękną jazdę pokazał Maciej Kuciapa, który jadąc na drugim miejscu konsekwentnie atakował po szerokiej. Michał Szczepaniak zbyt mocno wykontrował motocykl, co pozwoliło napędzonemu Kuciapie na wyprzedzenie gnieźnianina.
7. Ljung, Richardson, M.Jabłoński, Lampart - 4:2 (22:20)
Ostro starali się Lee Richardson i Mirosław Jabłoński. Brytyjczyk prowadził, ale w wyniku ataku Jabłońskiego spadł na trzecią lokatę, bowiem przed walczącą dwójkę wysforował się Peter Ljung. Richardson nie poddał się i zrewanżował się bezpardonowym atakiem Jabłońskiemu uderzając w jego motocykl. Wybiło to z rytmu jazdy gnieźnianina, do którego zbliżył się jeszcze Lampart.
8. Max, Harris, Szczepaniak, Sundstroem - 1:5 (23:25)
Dobrze rozegrany pierwszy łuk pozwolił parze Harris-Max odnieść podwójne zwycięstwo i po ósmym biegu rzeszowianie objęli dwupunktowe prowadzenie.
9. M.Jabłoński, Kuciapa, Okoniewski, Ljung - 3:3 (26:28)
Dobrym startem popisali się Kuciapa z Okoniewskim i mieli otwartą drogę do podwójnej wygranej. Niestety Maciek na przeciwległej prostej odjechał za daleko od krawężnika, z czego skrzętnie skorzystał Mirosław Jabłoński.
10. Lampart, K.Jabłoński, Richardson, A.Gomólski (w/su) - 2:4 (28:32)
Podwójnie prowadzili Lee Richardson i Dawid Lampart. Adrian Gomólski próbując wyprzedzić juniora Marmy-Hadykówki przeszarżował i spowodował jego upadek, za co został wykluczony. W powtórce zawodnicy wystartowali nierówno i arbiter zarządził powtórkę biegu. Krzysztof Jabłoński prowadził, jednak niepotrzebnie obrał szeroki tor jazdy. Wykorzystali to Lampart i Richardson. Brytyjczyk na ostatnim okrążeniu popełnił błąd i Jabłoński, który jeździł w tym meczu dość nerwowo zdołał odebrać mu punkty.
11. Okoniewski, M.Jabłoński, Szczepaniak, Max - 3:3 (31:35)
Dużą szansę na powiększenie przewagi mieli rzeszowianie, bo za „Okoniem" podążał Max. Gnieźnianie współpracując na torze „połknęli" Szweda.
12. Lampart, K.Jabłoński, K.Gomólski, Harris (w/su) - 3:3 (34:38)
Prowadził Lampart, za placami którego jechali gnieźnianie i podejmujący atak Harris. „Bomber" zdaniem sędziego próbując wyprzedzić Kacpra Gomólskiego spowodował jego upadek. W powtórce biegu „Lampcio" pewnie przywiózł trzy punkty.
13. A.Gomólski, Richardson, Ljung, Kuciapa - 4:2 (38:40)
Świetny start Adriana Gomólskiego. Kuciapa na dystansie stracił pozycję na rzecz Ljunga, który próbował jeszcze atakować Richardsona.
14. Richardson, K.Jabłoński, A.Gomólski, Harris (w/su) - 3:3 (41:43)
„Bomber" przewrócił się na łuku powodując upadek Adriana Gomólskiego oraz Lee Richardsona i został wykluczony. W powtórce przez trzy i pół okrążenia prowadził Krzysztof Jabłoński. Na ostatnim łuku pogubił się zupełnie i stracił pierwszą pozycję.
15. Kuciapa, M.Jabłoński, Okoniewski, Szczepaniak - 2:4 (43:47)
Ostatni
bieg decydował o wyniku meczu. Świetna jazda Kuciapy, który nie
zrezygnował z drugiego miejsca i wyprzedził Mirosława
Jabłońskiego.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
