Rozmiar: A A A

Pierwsza wygrana pingpongistów w rundzie rewnażowej!

11-01-2011
Ocena: 1 2 3 4 5 (5) głosów: 38
Pierwsza wygrana pingpongistów w rundzie rewnażowej!

Znakomicie spisali się tenisiści stołowi SPAR AZS-u Politechniki Rzeszowskiej w pierwszym tegorocznym meczu superligi. Rzeszowianie pokonali zespół EPS Besser Opoki Trzebinia 3:0. Mecz od szybkiego zwycięstwa w pojedynku rozpoczął kapitan AZS-u Tomasz Lewandowski. W drugiej grze Paweł Chmiel poradził sobie z aktualnym vicemistrzem Polski Jarosławem Tomickim, tracąc tylko jednego seta. Największe emocje wzbudził pojedynek Piotra Chmiela z Bogusławem Koszykiem. Rzeszowianin zdołał się pozbierać po dwóch przegranych setach, doprowadził do remisu, a w decydującej odsłonie, pomimo tego, że przegrywał już 7:3, obronił dwie piłki meczowe doprowadzając do równowagi. Końcówka tie-breaka należała już do zawodnika gospodarzy.

SPAR AZS Politechnika Rzeszów - EPS Besser Opoka Trzebinia 3:0

Tomasz Lewandowski - Jakub Perek 3:0 (11:4, 11:8, 14:12)
Kapitan rzeszowian pierwszego seta rozstrzygnął zdecydowanie na swoją korzyść. W drugiej odsłonie Jakub Perek grał już nieco lepiej i Tomasz Lewandowski odskoczył mu dopiero w końcówce. W trzecim secie zawodnik z Trzebini prowadził już 8:5 ale rzeszowianin zdobył 4 punkty z rzędu i wyszedł na jednopunktowe prowadzenie (9:8). Jakub Perek poprosił o przerwę i nie mógł uwierzyć, że tak szybko stracił punkty. Zawodnicy w końcówce toczyli wyrównaną grę. Przy stanie 12:12 Tomasz Lewandowski w pięknej akcji mocno uderza i piłka przelatuje obok próbującego odbić ją zawodnika Opoki. W ostatniej akcji Jakub Perek nie tafia w piłkę po serwisie zawodnika Politechniki.

Tomasz Lewandowski

Tomasz Lewandowski: „Swój pojedynek wygrałem dosyć gładko. W pierwszych dwóch setach grało mi się naprawdę nieźle, nie miałem problemu z przyjęciem serwu. Przy własnym serwisie zdobywałem 80 procent punktów. Trzeci set był wyrównany, ale udało mi się wytrzymać końcówkę i zwyciężyć".
Jarosław Tomicki: „Z palcem wszystko w porządku, jest trochę tylko stłuczony, ale nie ma pęknięcia ani złamania. Dzisiejsze spotkanie od samego początku stało na niezłym poziomie. Zabrakło nam trochę zimnej krwi w końcówkach pojedynków. Gospodarze wytrzymali psychicznie i to było ich przewagą. Uważam, że wynik 3:0 nie odzwierciedla walki jaką można było zobaczyć."

Paweł Chmiel - Jarosław Tomicki 3:1 (11:2, 11:9, 9:11, 12:10)
W pierwszym secie Paweł Chmiel nie dał najmniejszych szans wicemistrzowi Polski Jarosławowi Tomickiemu pozwalając mu na zdobycie zaledwie 2 punktów. Do połowy drugiego seta walka toczyła się punkt za punkt. Później w dwóch ładnych wymianach rzeszowianin zmusił rywala do błędu i objął dwupunktowe prowadzenie (7:5). Pomimo prób zawodnikowi Opoki nie udało się już dogonić rzeszowianina, bowiem piłka, która mogła doprowadzić do równowagi po odbiciu się od siatki wyleciała na aut. Trzeciego seta znakomicie rozpoczął  Jarosław Tomicki prowadząc 4:1, ale Paweł Chmiel odrobił stratę i wyszedł na jednopunktowe prowadzenie (6:5). W tej ostatniej akcji zawodnik z Trzebini mocno uderzył kciukiem o stół i był zmuszony poprosić o przerwę w grze. Tomicki do gry wrócił i zdołał zwyciężyć 11:9. Początek czwartego seta ponownie należał do zawodnika przyjezdnych. Dwupunktową stratę (1:3) szybko odrobił Paweł Chmiel, który zdobył 6 punktów z rzędu, a w jednej z akcji bombardował przeciwnika mocnymi atakami, po których ten mimo długiej obrony nie teafia w stół. W końcówce pomimo pościgu Tomickiego rzeszowianin okazał się lepszy.

Paweł Chmiel

Paweł Chmiel: „Ustawienie zawodników odpowiadało nam dzisiaj. Nastawiliśmy się na to, że Jarosław Tomicki będzie rozgrywał w tym meczu, ale goście zmienili nieco ustawienie. Ja muszę przyznać, że jestem nieco zmęczony ostatnim tygodniem, bo ciężko pracowaliśmy. Mój mecz był bardzo trudny, z Jarosławem Tomickim nie lubię grać ze względu na jego styl.  On cały czas gra backhandową stroną ( backhand -uderzenie z lewej strony zewnętrzną stroną rakietki) i cały czas flipuje (flip - backhand po przekątnej - dop. W.M.). Gra w destrukcji, gra blokiem jest moją najsłabszą stroną i było widać, że w tym elemencie najwięcej punktów tracę. Jestem zadowolony z meczu, bo wytrzymałem dwie końcówki i bardzo cieszę się z wygranej".


Piotr Chmiel - Bogusław Koszyk 3:2 (5:11, 13:11, 6:11, 13:11, 12:10)
Piotr Chmiel rozpoczął rywalizację od dość szybko przegranego seta. W drugim także zanosiło się na porażkę, bowiem Bogusław Koszyk prowadził już 7:2. Rzeszowianin zdołał jednak we właściwym momencie się przełamać. Odrobił 4 punkty, co sprawiło, że zawodnik Opoki poprosił o czas, a po przerwie doprowadził do remisu 8:8. Końcówka była bardzo wyrównana ale Piotr Chmiel wykorzystał trzecią piłkę setową i zwyciężył. Trzeci set to znów kapitalne otwarcie Koszyka, który wygrywał 6:1 i kontrolował grę. W czwartej odsłonie obydwaj zawodnicy prowadzili wyrównany pojedynek. W końcówce rzeszowianin obronił piłkę meczową, a później nie dał się zaskoczyć szybkim zagraniom rywala i zdobywał punkty.

W tie-breaku szala zwycięstwa przechylała się w obie strony. Piotr Chmiel prowadził 3:1, ale Bogusław Koszyk odrobił stratę i objął prowadzenie (3:6). Rzeszowianin prosił o przerwę, po której był mocno skoncentrowany w bardzo szybkich wymianach. Doprowadza do remisu (7:7) i po chwili wychodzi na jednopunktowe prowadzenie. Odpowiedź zawodnika Opoki jest na tyle skuteczna, że aby zakończyć mecz ma do wykorzystania dwie piłki (8:10). Ta sztuka mu się jednak nie udaje. Rzeszowianin doprowadza do remisu, a w ostatniej akcji po sprytnym serwisie kończy spotkanie ładną akcją.

Piotr Chmiel

Piotr Chmiel: „Miałem pomysł na tę ostatnią piłkę, zagrałem serwis, po którym zawodnik podniósł piłkę i udało mi się to wykorzystać. Bohaterem dziś nie jestem, raczej reżyserem horroru. Miałem ogromne problemy z odbiorem serwu, rywal często zmieniał miejsce serwisu i stosował dużą rotację. Zawodnik z Trzebini miał też bardzo dobre pierwsze tempo po swoim serwisie i trzeba było się bardzo skoncentrować, by po odbiorze złapać piłkę. To w tym meczu nie zawsze mi się udawało".

Dodaj do:
Rss Facebook Twitter Digg Wykop
| Drukuj stronę: Drukuj

SPAR AZS Politechnika Rzeszów - EPS Besser Opoki Trzebinia (11I 2011 r.)

portal informacyjny Rzeszów darmowe ogłoszenia Rzeszów Rzeszów kina Rzeszów wydarzenia w Rzeszowie
wydarzenia w Rzeszowie informacje Rzeszów ogłoszenia informacje Rzeszów kina Rzeszów
wydarzenia w Rzeszowie darmowe ogłoszenia Rzeszów darmowe ogłoszenia Rzeszów kina Rzeszów Rzeszów
pks ogłoszenia wydarzenia w Rzeszowie aktualności Rzeszów portal informacyjny Rzeszów
darmowe ogłoszenia Rzeszów wydarzenia w Rzeszowie pogoda Rzeszów darmowe ogłoszenia Rzeszów informacje Rzeszów
informacje Rzeszów ogłoszenia darmowe ogłoszenia Rzeszów mpk Rzeszów pks
pks pogoda Rzeszów pks pogoda Rzeszów mpk Rzeszów
portal informacyjny Rzeszów informacje Rzeszów pogoda Rzeszów darmowe ogłoszenia Rzeszów pks
pks pogoda Rzeszów mpk Rzeszów mpk Rzeszów
Jeszcze nie dodano komentarza - bądź pierwszy.
Inne artykuły
poprzedni
19:25   Jaka to melodia?
20:00   Gumisie
20:30   Wiadomości
21:00   Sport
21:05   Droga do Euro _ kronika
21:10   Pogoda
21:25   Ojciec Mateusz
22:20   Sprawa dla reportera
23:10   Piąty stadion
23:25   Śniadanie u Tiffany'ego
03:35   Zagadkowa Jedynka
00:50   Piąty stadion
01:00   Potęga miłości
03:00   Królowa chmur
04:15   Zagadkowa Jedynka
21:15   Pogoda
21:30   Ojciec Mateusz
następny