Żużel
| Siatkówka
| Koszykówka
| Tenis stołowy
| Piłka nożna
| Futsal
| Piłka ręczna
| FA
| Pozostałe
Siatkarze Asseco Resovii wygrali we własnej hali z zespołem ZAKSY Kędzierzyn Koźle 3:1. Mecz lepiej rozpoczęli goście, którzy pomimo osłabienia brakiem kilku zawodników zagrali bardzo śmiało i w końcówce na swoją korzyść rozstrzygnęli pierwszego seta. Porażka zmobilizowała rzeszowian. Resovia nie pozwoliła sobie na dużą ilość błędów własnych i zwyciężyła w drugiej partii 25:21. W trzecim secie gospodarze byli na fali. Przewagę wypracowali sobie już na pierwszej przerwie technicznej (8:5), a później po asie serwisowym Wojciecha Grzyba było 13:5. Trener ZAKSY Krzysztof Stelmach poprosił o czas, by jego zespół złapał oddech. Kędzierzynianie nie byli jednak w stanie zbliżyć się do Asseco Resovii i przegrali 25:19. W czwartym secie, po początkowo wyrównanej grze, ponownie rozpędu nabrali rzeszowianie (12:8) i na drugiej przerwie technicznej prowadzili już 16:9. Tempo meczu spadło po zamieszaniu z wiedoweryfikacją i wypełnianiem protokołu, jakie zdarzyło się arbitrom. Rzeszowianie wygrali seta, ale okazuje się, że w wyniku błędnego zapisu w protokole sędziowie zakończyli mecz przy stanie 24:14. Kiedy kibice już wychodzili z hali arbitrzy nakazali obydwu zespołom powrót na boisko i dogranie brakującego punktu. Na to gotowi byli tylko siatkarze Asseco Resovii, bo zawodnicy ZAKSY byli już w szatni. O ostatecznych losach meczu zadecydują władze PlusLigi.
Asseco Resovia Rzeszów - ZAKSA Kędzierzyn Koźle 3:1 (25:27 25:21 25:19, 25:14)Resovia: Dobrowolski, Achrem, Nowakowski, Grzyb, Grozer, Bojić, Ignaczak (libero) oraz Lotman, Kosok, Mika.
ZAKSA: Pilarz, Samica, Kaźmierczak, Witczak, Rouzier, Ruciak, Gacek (libero) oraz Popelka, Kapelus
MVP: Gyorgy Grozer

















































































































Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
