Nie udało się siatkarzom Asseco Resovii zdobyć punktów w wyjazdowym meczu ze Skrą Bełchatów. W pierwszym secie od początku warunki dyktowali gospodarze, którzy nie pozwolili sobie na żadną chwilę słabości i zwyciężyli 25:16. O drugim secie rzeszowianie będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Po okresie niemocy gra Resovii w końcu zaskoczyła. Dobrą zagrywkę prezentował Gyorgy Grozer i podopieczni trenera Andrzeja Kowala prowadzili już 12:19 więc nic nie zapowiadało, że karta w tym secie może się odwrócić. Skra konsekwentnie kończyła jednak ataki i wykorzystywała błędy przyjezdnych, którzy utknęli w jednym ustawieniu i roztrwonili cała przewagę. Gospodarzom udało się objąć prowadzenie 23:22 i w końcówce, po grze na przewagi, zdobyć drugiego seta. W trzeciej partii niespodzianki już nie było.
PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:16, 29:27, 25:16)
Skra: Atanasijević, Kłos, Kooistra, Kurek, Falasca, Winiarski, Zatorski (libero) oraz Wlazły, Pliński, Możdżonek, Woicki.
Resovia: Grozer, Tichacek, Lotman, Achrem, Nowakowski, Grzyb, Ignaczak (libero) oraz Bojić, Dobrowolski, Kosok, Mika.
MVP: Bartosz Kurek
| 1. | PGE Skra Bełchatów | 12 | 29 | 32-14 |
| 2. | ZAKSA Kędzierzyn-Koźle | 12 | 28 | 31-13 |
| 3. | Asseco Resovia Rzeszów | 12 | 22 | 26-17 |
| 4. | Jastrzębski Węgiel | 11 | 21 | 27-18 |
| 5. | Delecta Bydgoszcz | 11 | 20 | 25-18 |
| 6. | AZS Politechnika Warszawska | 12 | 14 | 23-28 |
| 7. | Tytan AZS Częstochowa | 11 | 13 | 16-24 |
| 8. | Fart Kielce | 11 | 12 | 17-25 |
| 9. | Indykpol AZS Olsztyn | 12 | 10 | 13-29 |
| 10. | Lotos Trefl | 12 | 5 | 8-32 |




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
