Siatkarze Asseco Resovii przegrali niestety z ZAKSĄ Kędzierzyn Koźle w trzecim meczu fazy play-off i w sobotę muszą wygrać, by przedłużyć swoje szanse na awans do finału rozgrywek PlusLigi. Na razie bliżej jest ZAKSA, która prowadzi 2:1. W pierwszych dwóch setach spotkania rzeszowianie odrabiali dystans do rywali w końcówce, ale nie udało im się rozstrzygnąć na swoją korzyść żadnej z tych partii. W trzecim secie od początku przewagę mieli gospodarze i dość szybko zapewnili sobie zwycięstwo. Pomimo porażki rzeszowianie nie tracą nadziei na lepszy występ w czwartym meczu. - Przystąpimy do kolejnego pojedynku z wiarą w sienie. To będzie nasza ostatnia szansa, by walczyć o finał PlusLigi. Zrobimy wszystko, żeby wyrównać stan rywalizacji - powiedział po meczu kapitan Resovii Tomasz Józefacki. Początek spotkania o godzinie 17.00.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:21, 25:21, 25:22)
ZAKSA: Witczak, Zagumny, Idi, Gladyr, Czarnowski, Ruciak, Gacek (libero) oraz Pilarz, Kaźmierczak
Asseco Resovia: Millar, Cernić, Achrem, Baranowicz, Kosok, Józefacki, Ignaczak (libero) oraz Grozer, Ilić, Perłowski, Buszek
MVP: Paweł Zagumny



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
