W wyścigu Górskim Samochodowych Mistrzostw Polski w Załużu z powodzeniem wystąpił rzeszowianin Paweł Hoffman, który startował w Saabie 96 V4. Zawodnik Automobilklubu Rzeszowskiego zajął pierwsze miejsce w grupie historycznej samochodów (HS-I). Oto jak podsumowuje swój występ kierowca:
- Tegoroczna runda w Załużu była dla mnie owocnym wyścigiem. Saab sprawował się bardzo dobrze, a jedyne ingerencje mechaników to regulacja ciśnienia w oponach, oraz sprawdzenie stanu paliwa i ewentualne uzupełnienie. Oczywiście dlatego, że wcześniej samochód został przez nich pieczołowicie dopracowany. Tym razem dopisała w pełni pogoda i cały wyścig przeminął w dobrej atmosferze. Ponadto w klasie HS-I /1600 miałem przeciwnika, kolegę Arka Bieleckiego z którym jak zwykle dzieliliśmy wspólne stanowisko. Pomimo, że ja uzyskiwałem lepsze czasy przejazdu, to czułem oddech Arka na plecach, ponieważ on każdy wynik poprawiał i był coraz szybszy. Cieszy mnie też fakt, ze mój staruszek wyprzedził w końcu wszystkie maluchy, które są „nieprzyzwoicie podrasowane" i bardzo lekkie (mój Saab waży 907kg). Nie było to dla mnie oczywiście problemem na dotychczasowych rundach, jednak nigdy wcześniej nie przeszedłem kolegi Tadli, a teraz zwyciężyłem z nim.
- Całe zawody przejechałem dość szybko i równo, to znaczy, wszystkie wyniki mieściły się w tolerancji 3 sekund, ale najlepszy czas wykręciłem kiedy do mety odprowadziła mnie żona, co polecam wszystkim zawodnikom.
- Dziękuję kibicom, z Rzeszowa, Automobilklubu Rzeszowskiego i z klubu www.saabklub.pl. Pozdrawiam też sponsorów firmę Shell, Automobilni i ZF Sachs, a także mechaników z www.hofman.auto.pl , którzy spisali się na medal.
Fot. Jacek Kutta
Poniżej galeria zdjęć z 37. Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego - GROSAR














































Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
