W niedzielę 25 września o godzinie 11:00 rozpocznie się 2. turniej Grupy Wschodniej Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego 8 (PLFA 8). Impreza odbędzie się na boisku Start Lublin mieszczącym się przy Alei Józefa Piłsudskiego 22. W turnieju wystąpią Tytani Lublin, Warsaw BEagles oraz AZS Ravens Rzeszów.
W pierwszym 1. Turnieju Grupy Wschodniej, który został rozegrany 28 sierpnia w Rzeszowie najlepszą drużyną byli Warsaw BEagles, którzy wygrali dwa spotkania. Drużyna ze stolicy pokonała Tytanów 28:14, a rzeszowskie Kruki 34:0.
Gospodarze niedzielnego turnieju - Tytani Lublin - pokonali Ravens 15:0, a w meczu z faworyzowanymi warszawianami stawili twardy opór. Już w pierwszej kwarcie Titans wyszli na prowadzenie po akcji Marcina Grosmana. W drugiej części gry, bardziej doświadczona drużyna z Warszawy odpowiedziała jednak dwoma przyłożeniami i do końca meczu kontrolowała przebieg gry.
- Teraz, gdy wiemy już, na jakim poziomie jesteśmy, a także jaki futbol prezentują nasi przeciwnicy, za punkt honoru stawiamy sobie zrewanżowanie się warszawskim BEagles za porażkę w Rzeszowie. Poza tym będziemy oczywiście mierzyć w wyjście z grupy, chociażby z dziką kartą - zapowiada Andrzej Jakubiec, rozgrywający i asystent trenera Tytanów Lublin.
- To starcie z Tytanami powinno sprawić nam najwięcej kłopotów. Po, pierwsze są zdecydowanie silniejszą ekipą niż Ravens, po drugie grają na własnym boisku, a po trzecie układ gier w turnieju sprawia, że będziemy grali dwa mecze pod rząd i drugi właśnie z gospodarzami. Jestem spokojny o przygotowanie kondycyjne naszych zawodników jednak po rozgrywkach PLFA I, w których skład meczowy może liczyć 45 zawodników, jesteśmy przyzwyczajeni do większych możliwości rotacji w składzie - komentuje Marcin Łojewski, członek sztabu szkoleniowego Warsaw BEagles.

Rzeszowianie liczą na skuteczną walkę z gospodarzami turnieju
Broni nie zamierzają też składać Kruki, które niedzielny turniej otworzą meczem z drugą drużyną Warsaw Eagles.
- W przerwie między turniejami staraliśmy się poprawić naszą ofensywę, szczególnie grę linii ataku. Pracowaliśmy również nad formacjami specjalnymi. Mamy nadzieje, że uda nam się zaskoczyć rywali w niedzielę - zapowiada Łukasz Lutecki, rzecznik prasowy Ravens Rzeszów. - Pierwszy turniej potwierdził to, że Warsaw BEagles są najlepszą drużyną w naszej grupie, jednak Tytani pokazali, że można nawiązać z nimi równorzędną walkę. Brakuje nam chłodnej głowy. Potrafimy stwarzać sobie dobre sytuacje do zdobycia punktów jednak czegoś nam brakuje. Zdecydowanie nie zaliczamy się do faworytów jednak na pewno broni nie składamy i będziemy walczyć do ostatniego gwizdka - dodaje Lutecki.
W drugim meczu, który może wyłonić zwycięzcę Grupy Wschodniej Tytani podejmą Eagles.
- Po pierwszym turnieju wiemy więcej o naszych przeciwnikach ale oczekiwania pozostają te same - przywieźć z Lublina komplet punktów i spokojnie przygotowywać się do turnieju finałowego, który 8 października rozegramy na własnym boisku. Pomni przykrych doświadczeń z Rzeszowa, chcielibyśmy uniknąć strat osobowych. Ze stolicy Podkarpacia przywieźliśmy dwie poważne kontuzje. Urazu doznał jeden z rozgrywających, jednak jestem pewien, że Artur Górski poprowadzi nas do sukcesu - mówi Łojewski.
-
Porównując nasze wyniki z tymi z innych grup, sądzę, że BEagles to
najmocniejsza ekipa w całych rozgrywkach PLFA 8. To bynajmniej nie
znaczy, że nie są w naszym zasięgu, co zresztą pokazał wynik z Rzeszowa.
W Lublinie damy z siebie 120%, tym bardziej, że będziemy występować
przed własną publicznością - obiecuje Jakubiec.
W trzecim, zamykającym niedzielne zmagania starciu Ravens zmierzą się z Tytanami.
-
Przede wszystkim staraliśmy się popracować jeszcze nad szybkością. W
ciągu miesiąca trudno jest zdziałać cuda, ale myślę, że poprawa będzie
widoczna. W drugiej kolejności staraliśmy się wyeliminować kary,
szczególnie za nieprawidłowe ustawienia zawodników na linii wznowienia,
których w Rzeszowie zebraliśmy sporo - dodaje rozgrywający Tytanów. - Kluczem do sukcesu będzie żelazna dyscyplina, unikanie kar i konsekwentne realizowanie planu taktycznego - kończy Jakubiec.
Przede wszystkim staraliśmy się popracować jeszcze nad szybkością. W ciągu miesiąca trudno jest zdziałać cuda, ale myślę, że poprawa będzie widoczna. W drugiej kolejności staraliśmy się wyeliminować kary, szczególnie za nieprawidłowe ustawienia zawodników na linii wznowienia, których w Rzeszowie zebraliśmy sporo.
Harmonogram spotkań:
11:00 AZS Ravens Rzeszów - Warsaw BEagles
13:00 Tytani Lublin - Warsaw BEagles
15:00 Tytani Lublin - AZS Ravens Rzeszów| Zespół | M | Z/P | +/- | pkt |
|---|---|---|---|---|
| 1. BEagles | 2 | 2/0 | 48 | 4 |
| 2. Tytani | 2 | 1/1 | 1 | 2 |
| 3. Ravens | 2 | 0/2 | -49 | 0 |




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
