Piłkarze Resovii w pierwszym w tym sezonie meczu rozgrywanym na
Wyspiańskiego 22 zremisowali z Garbarnią Kraków 1:1. Bramkę dla rzeszowian już
w 3 minucie spotkania zdobył Michał Twardowski. Niestety, w drugiej połowie
zespół Garbarni próbował przebić się przez linię obronną gospodarzy i w końcu
zdołał strzelić wyrównującą bramkę. W ostatnich minutach Resovia miała szansę
za strzelenie zwycięskiego gola, ale Michała Twardowskiego i Sebastiana Hajduka
skutecznie powstrzymał bramkarz Garbarni, Krzysztof Żylski.
- Bardzo chcieliśmy na nowym stadionie wygrać
i chyba nie ma lepszej sytuacji, gdy bramkę zdobywa się już na początku meczu
- mówił na pomeczowej konferencji trener Marcin Jałocha. Rzeszowianie rzeczywiście
rozpoczęli mecz znakomicie. W 3 minucie strzał z rzutu wolnego Dawida Kwieka
odbił się Michała Twardowskiego, ale napastnik Resovii bardzo dobrze zachował się
w tej sytuacji i po przejęciu piłki uderzył na bramkę Krzysztofa Żylskiego,
który zdołał tylko musnąć futbolówkę. - Musieliśmy
szukać kolejnego gola, bo 1:0 to nikła przewaga. Nie wiem, być może zdobyta
bramką za bardzo uspokoiła drużynę. Graliśmy w miarę poprawnie w całym meczu. W
drugiej połowie Garbarnia miała optyczna przewagę i częściej grała piłką, a my
mieliśmy z tym problem. Samym bieganiem meczu się nie wygra - oceniał Marcin
Jałocha. Po jednej z akcji Sebastian Leszczak oddał strzał z lewej strony pola
karnego i pokonał Marcina Pietrykę. - W końcówce
po zmianach stworzyliśmy sobie trzy sytuacje stuprocentowe i jedną z nich
należało wykorzystać. Musimy się uderzyć w piersi bo z taka grą trudno nam
będzie walczyć o punkty. Postaramy się odrobić punkty w kolejnym meczu
wyjazdowym - podsumował trener Resovii.

W końcówce znakomitą okazję na zdobycie drugiej bramki szansę miał Michał Twardowski,
jednak doskonale spiywał się bramkarz Garbarni, Krzysztof Żylski.
Resovia Rzeszów - Garbarnia Kraków 1:1 (1:0)
1:0 - Michał Twardowski (3'), 1:1 - Sebastian Leszczak
(71')
Resovia: Marcin Pietryka - Grzegorz Krzak, Mirosław Baran, Michał Bogacz,
Piotr Szkolnik - Tomasz Kot (56' Kacper Rop), Andrij Nikanowycz, Michał Chrabąszcz,
Dawid Kwiek (66' Piotr Piechniak) - Dariusz
Kantor (80' Sebastian Hajduk), Michał Twardowski.
Garbarnia: Krzysztof Żylski -Mariusz Stokłosa, Mateusz Siedlarz, Marcin Pluta,
Wojciech Cygal - Adrian Fedoruk (64' Sebastian Leszczak), Sebastian Sepioł, Filip Zelek (90' Krzysztof
Kozieł), Marcin Siedlarz (88' Dariusz Kuźma) - Tymoteusz Chodźko (67' Kamil Rado),
Bartosz Praciak.
Żółte kartki: Chrabąszcz, Kot, Nikanowycz, Szkolnik, Krzak, Twardowski -
Leszczak.
Czerwona kartka: Chrabąszcz
Tekst i foto: Wojciech Maryjka











































































Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
