Żużel
| Siatkówka
| Koszykówka
| Tenis stołowy
| Piłka nożna
| Futsal
| Piłka ręczna
| FA
| Pozostałe
Nie udało się piłkarzom Resovii podtrzymać zwycięskiej
passy w wyjazdowym meczu z Puszczą Niepołomice. Rzeszowianie nie zagrali już
tak błyskotliwie jak w poprzednich spotkaniach i przegrali 2:0. Po wyrównanym początku
meczu z każdą minutą coraz lepiej prezentowali się gospodarze, którzy byli bliscy
strzelanie bramki. Pierwsza połowa zakończyła się jednak remisem. Kilka minut
po wznowieniu gry Puszcza objęła prowadzenie. Z lewej strony do linii końcowej z
piłką pobiegł Robert Paul i dośrodkował w kierunku bramki, gdzie znajdował się
Marek Mizia, który strzałem głową pokonał Marcina Pietrykę. Trzy minuty później
było już 2:0. Po rzucie rożnym piłkę z bramki próbują wybić obrońcy Resovii,
jednak w końcu trafia ona pod nogi Dawida Kałata, który ustala wynik spotkania.
Rzeszowianie próbowali jeszcze zagrozić bramce Kamila Turbasa, jednak ich próby
skutecznie powstrzymywała linia obronna Puszczy.
Puszcza Niepołomice - Resovia Rzeszów
1-0 Marek Mizia (49'),
2-0 Dawid Kałat (52').
Puszcza: Turbasa - Zontek, Księżyc, Lewiński, Radwański - Janik, Nowak,
Strózik, Kałat (71'
Cholewiak) - Paul (63 Morawski), Mizia (80' Moskwik).
Resovia: Pietryka - Kozubek, Bogacz, Nikanowycz, Horodeński - Ogrodnik (71' Kot), Chrabąszcz,
Juszkiewicz (65'
Cygnar), Szkolnik (55'
Kwiek) - Kantor (55'
Piechniak), Hajduk.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
