Związkowcy dają czadu pod Sejmem
21-11-2008
Premier jako Pinokio i podpis: Donaldzie T. - nie kłam więcej - takie tabliczki przynieśli pod Sejm i siedzibę premiera związkowcy. Wypowiedzieli rządowi otwartą wojnę i zapowiadają, że nie ustąpią. Prędzej roz... to wszystko - mówią. Z całej Polski do Warszawy zjechały tysiące wściekłych obrońców pomostówek.
Dopiero pod Sejmem damy czadu - zapowiedział rano reporterowi radia TOK FM jeden z protestujących. Roz... to wszystko - dodał inny. I wygląda na to, że spokojnie nie będzie.
Przed Sejmem było około tysiąca związkowców z NSZZ Solidarność, WZZ Sierpień 80, OPZZ i Forum Związków Zawodowych. Cały czas dochodziły kolejne grupy związkowców. W stronę budynku Sejmu leciały petardy, płonęły opony. Potem demonstranci przeszli pod kancelarię premiera.
Związkowcy skandowali: złodzieje, hańba, Judasze, Wszyscy Polacy to jedna rodzina oprócz Tuska tego s..... Na transparentach mają hasła: Donaldzie T. - nie kłam więcej i Żądamy wcześniejszej emerytury dla Donalda Tuska i rządu PO-PSL. Od niektórych demonstrujących można wyczuć woń alkoholu.
Związkowcy z regionu śląsko-dąbrowskiego, Podbeskidzia, Częstochowy i Bydgoszczy nie chcą rozmów w centrum Dialog, tylko spotkania z rządem.
Jednocześnie trzy swoje pikiety zapowiada Sierpień 80. Związkowcy od godziny 13 do 17 będą stali pod Sejmem i kancelarią premiera, a między 15 a 17 jeszcze pod Biurem Krajowym Platformy Obywatelskiej przy ulicy Andersa.
Związkowcy mogą jednak być mocno rozczarowani, bo prezydent Lech Kaczyński poważnie zastanawia się nad podpisaniem ustawy emerytalnej. Jak wyjaśniał dziś ...