Policja poszukuje złodziei, którzy w jednym z hoteli koło Rawy Mazowickiej okradli wiceminister MSZ Beatę Stelmach. Wszystko wskazuje na to, że była ona przypadkową ofiarą.
Jak podaje radio RMF FM z pokoju wiceminister skradziono m.in., kartę z kodami dostępowymi do sieci ministerstwa, którą złodzieje mieli później wyrzucić.
Według policji złodzieje wyważyli drzwi i zabrali cały sejf z zawartością, w środku były przede wszystkim rzeczy osobiste Stelmach. W niedzielę rano zostały one odnalezione przy drodze koło Tomaszowa Mazowieckiego. Nie odnaleziono natomiast pieniędzy i wartościowych przedmiotów osobistych.
Włamanie miało wyłącznie charakter rabunkowy, bo złodzieje mieli się też próbować włamać do innych pokoi.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
