Rzecznik prasowy premiera Węgier Viktora Orbana poinformował, że awaryjna zapora uszczelniająca zbiornik z toksyczną substancją z huty aluminium w mieście Ajka na zachodzie Węgier ma zostać zbudowana do wtorku.
Pęknięcia na północnej ścianie zbiornika pojawiły się w ostatnią sobotę. Podjęto wówczas decyzję o całkowitej ewakuacji wsi Kolontar, która wraz z Devecser należy do miejscowości najbardziej dotkniętych katastrofą.
Stale rosnące pęknięcie uszkodzonej części zbiornika grozi drugim, prawdopodobnie groźniejszym wyciekiem toksycznego czerwonego szlamu. Przy budowie zapory pracuje cztery tysiące ludzi i 300 maszyn.
W poniedziałek w miejscu katastrofy stawi się pięciu unijnych ekspertów ds. walki z zatruciem środowiska. Ich zadaniem będzie ocena strat w ekosystemie oraz wypracowanie metod zaradczych, które zminimalizują wpływ toksyn na środowisko.
Pierwszy wyciek czerwonego szlamu miał miejsce 4 października. W wyniku katastrofy śmierć poniosło co najmniej siedem osób, a ponad 120 osób zostało rannych.



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
