Polska prokuratura wnioskowała o ekstradycję stalinowskiego sędziego Stefana Michnika. Sąd w Uppsali w czwartek wniosek odrzucił.
Sędzia swoją decyzję uzasadnił tym, że podejrzany jest obywatelem Szwecji, a zarzucane mu czyny w świetle szwedzkiego prawa uległy przedawnieniu. Stefan Michnik jest obywatelem Szwecji od roku 1977.
Strona Polska od tej decyzji może się odwołać do sądu wyższej instancji, w terminie do 26 listopada.
Instytut Pamięci Narodowej podejrzewa 81-letniego dziś Michnika, o niedopełnianie obowiązków przy przedłużaniu aresztu wobec więźniów UB, bezprawnie pozbawiając ich wolności. IPN wniósł o aresztowanie Michnika, bo nie stawiał się na wezwania, a jest obywatelem polskim. IPN zarzucane Michnikowi czyny kwalifikuje jako nieprzedawniającą się zbrodnię przeciw ludzkości.
Sprawa Michnika, stalinowskiego sędziego wojskowego, który uczestniczył w wydawaniu wyroków śmierci w procesach politycznych stała się głośna w 1999 roku. Kierowana wówczas przez Mariusza Kamińskiego Liga Republikańska wystąpiła do Hanny Suchockiej, ówczesnego ministra sprawiedliwości, o wszczęcie śledztwa wobec Stefana Michnika mieszkającego w Uppsali w Szwecji.



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
