Jerzy Miller szef MSWiA w związku z sytuacją hydrologiczną w kraju, nie poleciał na obchody 10. rocznicy otwarcia Polskiego Cmentarza Wojskowego w Miednoje.
Rzeczniczka Millera Małgorzata Woźniak powiedziała PAP, że taka decyzja zapadła ubiegłej nocy. Zw względu na intensywne opady deszczu i ponowne wezbrania rzek oraz lokalne podtopienia na południu kraju minister zdecydował się zostać w kraju.
Z powodu gwałtownych opadów deszczu, do których doszło w ostatnich dniach, przekroczony został stan alarmowy na 21 stacjach wodowskazowych w dorzeczu Wisły i 17 w dorzeczu Odry.
IMiGW uspakaja, że nie ma zagrożenia powodzią, m.in. na południu kraju doszło do lokalnych podtopień, kilka miejscowości zostało odciętych od świata.
Do poważnej sytuacji doszło też w czwartek nad ranem, gdy rzeka Kamienna przerwała wał w Skarżysku Kamiennej. Zalane zostały trzy gospodarstwa.
W obchodach 10. rocznicy otwarcia Polskiego Cmentarza Wojskowego w Miednoje uczestniczy około 400 osób, w tym przedstawiciele rodzin pochowanych tam ofiar, wicemarszałkowie Sejmu Marek Kuchciński i Jerzy Wenderlich, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert i przedstawiciele ambasady RP w Moskwie.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
