Pijany 39-letni mężczyzna, podczas awantury rodzinnej użył broni palnej. Ranił 7 osób, w tym 2 są w ciężkim stanie i nadal pozostają po operacji w w szpitalu.
Zdarzenie miało miejsce w sobote około godz.14, w Rybniku, na osiedlu domów jednorodzinnych, w dzielnicy Boguszowice.
Sześć postrzelonych osób, to domownicy, m.in 15-letni syn, żona i teść, szwagier, a także interweniujący policjant, który przybył na pomoc.
Policję zawiadomiła sąsiadka. Dopiero antyterroryści obezwładnili strzelającego mężczyznę.
Według świadków mężczyzna używał więcej niż jednej sztuki broni.
Prokuratura prowadzi śledztwo pod kontem usiłowania zabójstwa, a także nielegalnego posiadania broni. W jego domu znaleziono 6 sztuk broni długiej i krótkiej- ostrej i gazowej- a także górnicze zapalniki i małe ilości prochu strzelniczego.
Mężczyzna pracował jako górnik, jednak rodzina twierdzi, że wracał o różnych porach do domu, tak jakby nie pracował.
Obecnie wiadomo, że stan żony sprawcy jest bardzo poważny.Kobieta ma obrażenia głowy oraz klatki piersiowej.
Ciężkie obrażenia klatki piersiowej ma także 39-letni szwagier.
Mniejsze obrażenia ponieśli 15-letni syn awanturnika, który został postrzelony w żuchwę, sąsiadka postrzelona w głowę oraz tułów, a także teść zatrzymanego, który wyszedł już ze szpitala po niegroźnej ranie postrzałowej ramienia.
Teściowa raniona w udo oraz policjant trafiony w nogę, także powinni niedługo opuścić szpital.
KB




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
