Rosyjskie media podają, że prawdopodobną przyczyną zatonięcia statku wycieczkowego „Bułgaria" była awaria silnika albo przeciążenie. Na pokładzie znajdowało się zamiast 140 dozwolonych pasażerów, aż ponad 200 osób. Niektórzy nie byli nawet zarejestrowani jako pasażerowie. Prokuratura ustaliła, że statek nie miał licencji na przewóz pasażerów.
Jak do tej pory ok. 80 osób udało się uratować. Potwierdzono natomiast śmierć 41 pasażerów. Rosyjski minister ds nadzwyczajnych Siergiej Szojgu powiedział, że po dokonaniu oględzin statku można powiedzieć że praktycznie nie ma szans na znalezienie żywych ludzi.
Rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew ogłosił wtorek dniem żałoby w całym kraju w związku z dużą liczba ofiar śmiertelnych tej katastrofy i zlecił skontrolowanie wszystkich jednostek wodnego transportu pasażerskiego.
Do katastrofy statku doszło w niedzielę na Wołdze, w Republice Tatarstanu, na południu Rosji.W czasie wypadku była gwałtowna burza i padał silny deszcz. Rozbitków uratował przepływający w pobliżu statek „Arabella". „Bułgaria" to dwupokładowy statek motorowy zbudowany w 1955 roku w Czechosłowacji. Statek zatonął w drodze powrotnej do stolicy Regionu, Kazania, gdy zatonął w głębokiej na 20 metrów wodzie w odległości ok. 3 km od brzegu.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
