Według krytyków prezydenta USA Baracka Obamy, na 13 miesięcy przed wyborami jego sytuacja jest trudna, a jego reelekcja stoi przed znakiem zapytania.
Poparcie dla prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy spadło na początku września do rekordowo niskiego poziomu. W zależności od sondaży aprobata dla jego polityki i sposobu sprawowania urzędu waha się od 40 do 45 proc.
Odsetek Amerykanów negatywnie oceniających jego rządy wzrósł do 50-55 proc. Główną przyczyną utraty popularności Obamy jest stan gospodarki. Jego najbardziej lojalny elektorat to Afroamerykanie, wśród których prezydent dalej ma poparcie rzędu 80-90 proc.
Z sondaży wynika, że Obama uzyskuje najgorsze oceny za swoją politykę ekonomiczną, mimo że Biały Dom stale przypomina, że kryzys zaczął się za rządów prezydenta George-a W. Busha.
Rządy Obamy rozczarowały jednak także znaczną część jego własnej bazy.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
