Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna wygasił mandaty posłów elektów wybranych z list PiS: Bogdana Święczkowskiego i Dariusza Barskiego. Obaj odmówili zrzeczenia się prokuratorskiego stanu spoczynku.
Schetyna wygasił mandaty, bo konstytucja zakazuje łączenia mandatu posła z funkcją prokuratora, a zarówno Barski jak i Święczkowski odmówili zrzeczenia się prokuratorskiego stanu spoczynku.
Według nich ustawa o prokuraturze, nie wymaga od nich zrzeczenia się stanu spoczynku w razie wyboru na funkcje publiczną.
Natomiast ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora w art. 30 mówi, że podczas sprawowania mandatu nie można wykonywać pracy w charakterze prokuratora. Marszałek Sejmu uznał, że nie mogą łączyć mandatu posła ze stanem spoczynku, bo w przypadku sprzeczności ustawy z konstytucją, konstytucja ma pierwszeństwo.
Teraz Barski i Święczkowski mają trzy dni na odwołanie się od tej decyzji do Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Ten z kolei ma siedem dni na rozpatrzenie odwołania.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
