Z opinii biegłych wynika, że Ryszard C., podejrzany o zastrzelenie w łódzkiej siedzibie PiS Marka Rosiaka i ranienia nożem drugiego pracownika, jest poczytalny.
62-latek będzie mógł odpowiadać za swoje czyny. W ciągu trzech miesięcy ma zostać przedstawiony akt oskarżenia. Ryszard C. na przełomie grudnia i stycznia przebywał na oddziale psychiatrycznym szpitala Zakładu Karnego nr 2 w Łodzi.
Tam był poddany czterotygodniowej obserwacji psychiatrycznej. Śledczy uznali, że jest ona konieczna, bo biegli psychiatrzy i psycholog, po jednorazowym badaniu nie byli w stanie jednoznacznie ocenić, czy mężczyzna był poczytalny w chwili zbrodni.
Do zbrodni doszło 19 października 2010 roku, kiedy Ryszard C. wtargnął do łódzkiej siedziby PiS, gdzie zastrzelił Marka Rosiaka, asystenta europosła Janusza Wojciechowskiego. Świadkowie tragedii twierdzą, że Ryszard C.. krzyczał, iż chciał zabić Jarosława Kaczyńskiego.


















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
