Półtoraroku po katastrofie samolotu pod Smoleńskiem, rosyjska agencja rządowa ITAR-TASS napisała, że trzy ofiary smoleńskiej katastrofy „zostały pochowane pod cudzymi nazwiskami".Informację na ten temat przekazał agencji rzecznik Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej Władimir Markin.
Prokurator generalny RP Andrzej Seremet, powiedział w radiu RMF FM :" zostaliśmy poinformowani podczas spotkania, że w trzech przypadkach rozpoznanie ciał ofiar katastrofy smoleńskiej poprzez osoby bliskie było inne niż wynik badań genetycznych i to jest wszystko.Oczywiście strona rosyjska uznaje wiarygodność badań genetycznych ponad to rozpoznanie". Dodatkowo zaznaczył, że te informacje zostały zweryfikowane, zanim te osoby zostały pochowane.
Rzecznik prokuratora generalnego RP Mateusz Martyniuk dodał, że :" nie ma sytuacji, która rodziłaby jakiś niepokój. Wszystkie ofiary katastrofy zostały zidentyfikowane, a te trzy - na podstawie badań DNA, a nie na podstawie błędnego rozpoznania przez osoby bliskie".
Jak wyjaśnił Martyniuk, jest to najprawdopodobniej nieprawidłowa informacja rosyjskich mediów, która najpewniej zostanie zdjęta i zastanawia się, czemu taki komunikat nadano, czemu to ma służyć.
KB




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
