PZPN pozbawiony dostępu do kont
24-10-2008
18,5 miliona złotych - tak wielki dług ma wobec urzędu skarbowego Polski Związek Piłki Nożnej - dowiedziało się radio RMF. Gigantyczna zaległość to efekt niezapłaconych podatków. Urząd skarbowy chce odzyskać pieniądze i w poniedziałek konta związku będą zablokowane. Sprawa jest sporna. Będziemy to oprotestowywać - mówi dziennikowi.pl rzecznik PZPN.
Urząd skarbowy wydał już decyzję o egzekucji zaległości - podał TVN24.
Sprawa jest sporna. Będziemy to oprotestowywać. Tu chodzi o jakieś sprawy vatowskie, najprawdopodobniej nieuregulowane podatki od praw telewizyjnych - mówi dziennikowi.pl Zbigniew Koźmiński, rzecznik związku. Ale od razu dodaje, by dzwonić do wiceprezesa Eugeniusza Kolatora, który - według Koźmińskiego - zajmuje się finansami.
Nie wiem. Nie znam sprawy. Ja się finansami nie zajmuję - mówi tymczasem Kolator. A może nam pan dać telefon do kogoś, kto się zajmuje? - pytamy. Nie ma takiej osoby - odpowiada wiceprezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Jak podaje RMF, zakończona wiosną kontrola w PZPN wykazała, że związek nie zapłacił VAT-u oraz podatku dochodowego. I choć PZPN postanowił się odwołać - między innymi do izby skarbowej - to jednak bezskutecznie.
Dzisiejszy Dziennik doniósł, że finanse PZPN znajdą się także na celowniku PO. Chodzi o około 40 milionów złotych, którymi co roku dysponują działacze z ul. Miodowej w Warszawie. Związek zbankrutuje i tak załatwimy tę sprawę - powiedział ważny polityk PO. Taki scenariusz potwierdzili gazecie również inni posłowie partii Donalda Tuska, także z sejmowej komisji sportu.
Na początku listopada do związku mają wejść kontrolerzy skarbowi, wysłani tam przez prokuraturę. Pretek...