Andrzej Seremet nie uwzględnił zażalenia Marka Pasionka z Naczelnej Prokuratury Wojskowej na decyzję jego zwierzchnika gen. Krzysztofa Parulskiego o zawieszeniu go w czynnościach służbowych.
Prokurator generalny Andrzej Seremet uznał, że przedstawiony przez naczelnego prokuratora wojskowego materiał uzasadnia decyzję o zawieszeniu prokuratora Pasionka i świadczy o tym, że prokurator Pasionek nie jest wiarygodny w swoich czynnościach zawodowych.
W czerwcu szef NPW zawiesił Pasionka w związku z podejrzeniem ujawnienia tajemnicy śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej.
Obecnie w tej sprawie toczy się postępowanie dyscyplinarne w NPW oraz śledztwo w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga, która wszczęła je w sprawie rozpowszechniania bez zezwolenia w mediach informacji z postępowania dotyczącego prok. Marka Pasionka.
Decyzja o wszczęciu śledztwa zapadła w piątek, na razie jest to postępowanie w sprawie. Zgodnie z Kodeksem karnym, za rozpowszechnianie bez zezwolenia wiadomości z postępowania przygotowawczego grozi maksymalnie do dwóch lat więzienia.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
