Jeszcze w tym roku mogą zacząć obowiązywać zmiany, które przygotowuje Komenda Głowna Policji.
Policja przygotowuje poprawki do punktatora, wskazującego punkty karne za konkretne wykroczenia. W praktyce oznacza to, że punkty będą przyznawane za niektóre wykroczenia, które dziś kończą się tylko mandatem.
Surowiej będą punktowane najcięższe przestępstwa na drodze: wypadek drogowy, jazda pod wpływem alkoholu - zamiast 10 najprawdopodobniej 15 punktów karnych.
Do Sejmu trafił projekt ustawy o kierujących pojazdami, który też zawiera zmiany. Wiadomo, że funkcjonariusze chcą karać nie tylko mandatem, ale i punktami karnymi kierowców rozmawiających przez telefon komórkowy.
Za rozmowę przez telefon podczas jazdy bez urządzenia głośnomówiącego może grozić 4-5 punktów. Kary będą też dla osób nieuprawnionych do parkowania na tzw. kopercie, czyli w miejscu przeznaczonym dla niepełnosprawnych. Policja chce karać dwoma punktami karnymi.
Obecnie maksymalna liczba punktów karnych przewidziana przez kodeks drogowy to 10 pkt. Przewidziano ją za: popełnienie przestępstwa drogowego, kierowanie pojazdem po spożyciu alkoholu lub środka podobnie działającego, omijanie pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszym, przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km na godzinę, kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
