Stołeczni policjanci przez całą dobę pilnują Pałacu Prezydenckiego. Służbę pełni 60 policjantów. Jednak nie zawsze skutecznie 71-letni mężczyzna rzucił w tablicę upamiętniającą ofiary katastrofy słoikiem z nieczystościami, a inny przyniósł nieuzbrojony granat.
We wtorek doszło do incydentu pod Pałacem Prezydenckim. Wówczas 71-letni mężczyzna rzucił w pamiątkową tablicę słoikiem z fekaliami. Zostały mu postawione zarzuty uszkodzenia tablicy i zbezczeszczenia miejsca czci.
Do kolejnego incydentu doszło dzień później. Tym razem do grupy przeciwników przeniesienia krzyża podszedł mężczyzna, groził im i w pewnym momencie pokazał przedmiot przypominający granat.
Policjanci zatrzymali 60-latka, który odpowie prawdopodobnie za sprowadzenie zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób, grozi mu nawet do 10 lat więzienia. W jego mieszkaniu znaleziono cztery magazynki i wiatrówkę.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
