Na torach kolejowych w Berlinie nieznane nikomu ugrupowanie Hekla przyznało się do podłożenia dziewięciu bomb. Dwa ładunki wybuchły, nie czyniąc nikomu szkody, ale zakłóciły ruch pociągów.
Bomba złożona z licznych pojemników wypełnionych łatwopalnym płynem wybuchła w poniedziałek na trasie szybkich pociągów na obrzeżach Berlina. W tunelu kolejowym prowadzącym do dworca głównego odnaleziono siedem bomb zapalających, które zostały umieszczone 200 metrów od peronów. W czwartek odkryte zostały kolejne dwa ładunki.
Z powodu alarmu bombowego spóźniło się ponad 300 pociągów, wiele połączeń odwołano. Śledztwo prowadzi berliński urząd kryminalny.Do podłożenia ładunków przyznała się w internetowym oświadczeniu Hekla Reception Committe, lewacka organizacja, która w ten sposób protestuje przeciwko zaangażowaniu Bundeswehry w wojnie w Afganistanie. Organizacja ta nie była wcześniej znana policji.
















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
