Znany pod pseudonimem Iwan, Artur Zirajewski został znaleziony martwy w celi. Był głównym świadkiem prokuratury w głośnej sprawie zabójstwa generała Marka Papały. W gdańskim areszcie śledczym zarządzono kontrolę.
Artur Zirajewski miał podobno zeznać, że Edward Mazur proponował mu za głowę ówczesnego szefa policji 40 tys. dol. Iwan należał do tzw. „ klubu płatnych morderców”. Sprawa jego śmierci jest bardzo tajemnicza. Dziennikarze śledczy TVN twierdzą, że Iwan mógł zażyć truciznę, którą dostał w więziennym grypsie.
Na specjalnej konferencji prasowej minister sprawiedliwości Krzysztof K wiatkowski powiedział, że była to śmierć naturalna - prawdopodobnie zator płucny. Poinformowano, że po przeczytaniu grypsu Zirajewski spalił większość pism i notatek.
Artur Zirajewski miał się przyczynić do przełomu w śledztwie ws zabójstwa gen. Marka Papały. Jego zeznania potwierdzały przypuszczenia śledczych. Mogły doprowadzić do ekstradycji Edwarda Mazura ze Stanów Zjednoczonych.
Do Gdańska została wysłana specjalna ekipa śledcza, która przesłucha wszystkich funkcjonariuszy, lekarzy, pielęgniarek i innych, którzy w ostatnich tygodniach mieli kontakt z Zirajewskim.













Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
