Do tragedii doszło w poniedziałek wieczorem na wiejskim boisku w Gronowie. 8-letnia dziewczynka została przygnieciona metalową bramką, zmarła kilka godzin po przewiezieniu do szpitala. Prokuratura Rejonowa w Braniewie wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania dziewczynki.
Do wypadku doszło w poniedziałek wieczorem na dawnym boisku szkolnym w Gronowie. Metalowa bramka przygniotła 8-letnią dziewczynkę, która odniosła rozległe i ciężkie obrażenia głowy. Dziewczynka zmarła kilka godzin po przewiezieniu jej do szpitala w Elblągu.
Z pierwszych ustaleń wynika, że bramki na boisku były niestabilne. W pierwszej kolejności prokuratura zamierza wyjaśnić, czy bramka, która przygniotła dziewczynkę była skonstruowana w sposób zapewniający bezpieczeństwo i prawidłowo zamontowana na boisku.
Ustalono, że przednia część bramki została wykonana ze stalowych rur, o znacznie większej średnicy niż jej podstawa, a to oznacza, że konstrukcja nie była właściwie wyważona i nie utrzymywała równowagi.
Według prokuratury mogą to potwierdzić relacje trojga dzieci, które bawiły się na boisku, gdy doszło do tragedii. Z informacji przekazanych przez dzieci wynika, że dziewczynka nie dotykała bramki, lecz tylko biegała w jej pobliżu. Powiedziały też, że nie widziały jak doszło do wypadku i że stojąca na nierównym podłożu bramka już wcześniej przewracała się sama.














Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
