Trzęsienie ziemi na Haiti o sile 7 lub 7,3 st, które dotknęło około 3 miliony ludzi. To najsilniejszy wstrząs w tym regionie od 200 lat.
Trzęsienie ziemi o sile 7 stopni w skali Richtera, którego epicentrum znajdowało się 16 km od stolicy Haiti, spowodowało, że setki mieszkańców miasta wyszło na ulice. Po głównym trzęsieniu nastąpiło ok. 17 wstrząsów wtórnych.
Setki budynków nie wytrzymało wstrząsu. Prawdopodobnie w ruinach znajduje się wielu rannych. Miejscowe radio podaje, że zniszczone są również biura prezydenta i budynek parlamentu.
Przedstawiciel amerykańskiej pozarządowej organizacji pomocowej powiedział agencji AFP, że obawia się, iż zginęły tysiące osób. Mieszkańcy próbują odkopywać ludzi znajdujących się pod ruinami używając młotów i gołych rąk.
Z powodu gruzów wiele ulic jest nieprzejezdnych. Nie działa stacjonarna i komórkowa sieć telefoniczna.
Haiti potrzebuje pomocy. Brakuje wszystkiego m.in. nie ma wody. W poszukiwaniu jedzenia mieszkańcy plądrują zniszczone domy. Ze Stanów Zjednoczonych nadleciały już pierwsze samoloty. Unia Europejska, Chiny oraz Rosja wysyłają pomoc i lekarstwa.
Na Haiti jest ośmiu Polaków. Do tej pory nic nie wiadomo o czwórce z nich.


















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
