Były dowódca sił Serbów bośniackich Ratko Mladić, wydany przez Serbię Trybunałowi ONZ ds. zbrodni wojennych w dawnej Jugosławii, stawił się przez trybunałem w Hadze na rozprawie wstępnej. Termin następnej wyznaczono na 4 lipca.
Na wstępnej rozprawie Mladić zeznał, że jest "poważnie chorym człowiekiem" i że nie chce słuchać ani jednego słowa oskarżenia przeciwko sobie, ale mimo to słuchał, gdy sędzia Alphons Orie czytał streszczenie oskarżenia.
Aktem oskarżenia objęto dwa zarzuty o udział w ludobójstwie podczas masakry prawie 8 tys. Muzułmanów w Srebrenicy w lipcu 1995 roku i podczas mordów popełnionych na cywilach na początku wojny w Bośni i Hercegowinie. Natomiast inne zarzuty przeciwko Mladiciowi dotyczą zbrodni przeciwko ludzkości i zbrodni wojennych.
Po odczytaniu mu praw przez urzędniczkę sądową Mladić powiedział, że jego zły stan zdrowia uniemożliwił mu zaznajomienie się z przysługującymi mu prawami, ani przemyślenie sytuacji w której znalazł się po osadzeniu go na ławie osadzonych.
Powiedział, że w gabinecie lekarskich dostarczono mu komplet dokumentów, ale dotąd ich nie przeczytał i oznajmił, że w celu zaznajomienia się z dokumentami potrzebuje więcej czasu. Termin kolejnej rozprawy został wyznaczony na 4 lipca.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
