W lany poniedziałek policja nie będzie pobłażała chuliganom, którzy wyleją kubeł wody na przypadkową osobę. Karać będzie mandatami i skieruje wnioski o ukaranie do sadu.
Drugi dzień Świąt Wielkanocnych, traktowany jest przez polski Kościół katolicki jako kontynuacja święta zmartwychwstania Chrystusa. W tradycji ludowej Poniedziałek Wielkanocny znany jest jednak jako śmigus-dyngus albo lany poniedziałek.
Kiedyś były
to dwa odrębne zwyczaje: śmigus oznaczał smaganie rózgami
po nogach, zaś dyngus oblewanie wodą i zbieranie datków
stanowiących wielkanocny "okup". Przemoczona odzież i
mokre włosy miały świadczyć o powodzeniu panny.
W ostatnich
latach zwyczaj oblewania wodą nabrał zupełnie innego znaczenia
szczególnie w miastach. Zdarzało się, że młodzi ludzie
oblewali wodą przypadkowych przechodniów lub przejeżdżające
samochody powodując realne zagrożenie wypadkami.
Dlatego w lany poniedziałek policjanci będą sprawdzać miejsca, gdzie może do takich wybryków dochodzić. Ci, którzy przekroczą granicę dobrej zabawy zostaną ukarani mandatami lub wnioskami do sadów o wyznaczenie kary.



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
