W ubiegły piątek Ministerstwo Zdrowia ogłosiło listę refundacyjną leków, zgodnie z którą część pacjentów traci jedyny lek jaki można stosować w ich kuracjach. Teraz dopłaty do części leków mogą być inne, bo resort ogłosi nową listę, która zacznie obowiązywać od 1 stycznia.
Jak pisze dziennik „Rzeczpospolita"zmiany nie będą dotyczyły decyzji najbardziej kontrowersyjnych, czyli usunięcia z list leków używanych przez tysiące pacjentów. Wiele z tych leków ma tańsze odpowiedniki, do których państwo nadal dopłaca.
Resort chce wprowadzić zmiany na liście, chodzi o poprawienie takich błędów jak m.in., niewpisanie na listę leków refundowanych substancji, które są niezbędne dla chorych, a które nie mają tańszego odpowiednika.
Na listach ogłoszonych w ubiegły piątek nie znalazł się lek podawany pacjentom po przeszczepie czy też inne leki niemające odpowiedników, np. stosowane w astmie u dzieci lub w schizofrenii.
Wiadomo, że mają spaść ceny pasków do mierzenia poziomu glukozy we krwi. Bez dopłat państwa najabrdziej popularne paski mogą kosztować nawet 40-50 zł.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
