Doktor Conrad Murray udzielił pomocy medycznej i uratował życie mężczyźnie, który źle się poczuł w czasie lotu z San Francisco do Minneapolis.
W czasie lotu do Minneapolis pilot ogłosił, że jeden z pasażerów poczuł się bardzo źle i potrzebna jest pomoc lekarza. Doktor Murray i drugi lekarz zgłosili się i udzielili pomocy pasażerowi. Kiedy tylko samolot wylądował na lotnisku mężczyznę zabrało pogotowie.
Przypomnijmy, że doktor Conrad Murray jest podejrzany o nieumyślne spowodowanie śmierci Michaela Jacksona. Miał on przekroczyć podstawowe normy opieki medycznej, podając Jacksonowi silny lek, znieczulający propofol, a potem miał mu nie zapewnić odpowiedniej opieki.
Tego wieczora, kiedy zmarł muzyk doktor Murray miał kontaktować się z trzema kobietami. Z jedna z nich rozmawiał 11 minut, kiedy rozmowa się skończyła, Jackson już nie oddychał - tak wynika z dokumentów ujawnionych w ubiegłym tygodniu.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
