Poniedziałkowa „Gazeta Wyborcza" donosi, że bydgoski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia ma zablokowane konto bankowe, bo zajął je komornik na zlecenie szpitala.
Do tej pory żaden szpital w Polsce nie zdecydował się na sąd i komornika w sporze z z Narodowym Funduszem Zdrowia. „GW" donosi, że chodzi o 660 tys. zł, które szpital Miejski w Bydgoszczy wydał w pierwszym kwartale 2011 roku na świadczenie nielimitowane, którymi są m.in. porody.
Sąd uznał, że roszczenia szpitala są uzasadnione i po orzeczeniu sądu dyrektor placówki zwrócił się do komornika o wyegzekwowanie należności.
Informację o zablokowaniu konta bydgoskiego NFZ-tu potwierdza rzeczniczka funduszu. Jak pisze „GW" pisze, że dyrektor placówki nie miał wyjścia, tym bardziej, że NFZ w ostatnim miesiącu potrącił z kontraktu prawie 1,5 mln zł, twierdząc, że szpital wyłudził te pieniądze.
Sprawa na razie nie jest zamknięta, a NFZ nie przekazał jeszcze na konto szpitala pieniędzy.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
