Wydawało się, że Dominique Strauss-Kahn najgorsze ma już za sobą, tymczasem zgodnie z zapowiedzią francuska pisarka i dziennikarka Tristane Banon złożyła w prokuraturze w Paryżu zawiadomienie o usiłowaniu gwałtu przeciwko DSK.
W lutym 2007 roku 32-letnia obecnie Banon opowiedziała po raz pierwszy publicznie we francuskiej telewizji, że pięć lat wcześniej, w czasie wywiadu, padła ofiarą "agresji seksualnej" ze strony znanego polityka, wymieniając nazwisko Strauss-Kahna. Jednak widzowie nie usłyszeli jego personaliów, gdyż zostały one zagłuszone w czasie emisji.
Pisarka i dziennikarka nie złożyła zawiadomienia na policji, bo jak tłumaczyła DSK jest ojcem jej najlepszej przyjaciółki i byłym mężem jej chrzestnej matki.
We wtorkowym wywiadzie dla francuskiego magazynu "L'Express" Banon oświadczyła, że zdecydowała się złożyć wniosek w sprawie Strauss-Kahna, chcąc oczyścić się z podejrzeń o sfabrykowanie zarzutów.
Były szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Strauss-Kahn odrzucił oskarżenia o próbę gwałtu nowojorskiej pokojówki oraz Banon.
fot. wikipedia




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
