W nocy doszło do starć kibiców Falubaz Zielona Góra z policją, po tym jak 23-latek został śmiertelnie potrącony przez nieoznakowany radiowóz.
W nocy pod kołami nieoznakowanego radiowozu zginął 23-letni kibic Falubazu Zielona Góra. Wszystko wskazuje na to, że był to wypadek drogowy. Zdarzenie miało miejsce na ul. Konstytucji 3 maja. 23-latek przebiegał na wysokości stacji benzynowej Shell w kierunku Statoil.
Po ominięciu taksówki chłopak przebiegł przez pas zieleni i wpadł pod koła nieoznakowanego radiowozu, którym jechali policjanci zabezpieczający imprezę. 23-latek zmarł przed przyjazdem karetki pogotowia.
Po tym jak lekarz stwierdził zgon, tłum kibiców ruszył w stronę policjantów. Rzucano kamieniami, donicami, butelkami i fragmentami płytek chodnikowych. Rannych zostało kilkunastu funkcjonariuszy. Najciężej ranna została młoda policjantka, która z obrażeniami głowy trafiła do szpitala. Ma prawdopodobnie wstrząśnienie mózgu oraz pękniętą podstawę czaszki.
Wyjaśnianiem tej sprawy zajmuje się prokuratura, aby nie było podejrzeń, że policja sama wykonuje czynności w tej sprawie.



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
