22 osoby zginęły w katastrofie samolotu czarterowego, niedaleko miasta Karaczi na południu Afganistanu.
Pilot kontaktował się z wieżą kontrolną kilka minut po starcie, zgłaszając problemy z silnikiem. Po otrzymaniu rozkazu powrotu, w trakcie manewru zawracania spadł na ziemię i stanął w płomieniach.
Maszynę wynajmowała prywatna firma z branży naftowej ENI z siedzibą we Włoszech. Na pokładzie było 20 pasażerów i 2 pilotów.
Na chwilę obecną, odnaleziono 12 ciał, jednak "ciała ofiar są nie do rozpoznania"- powiedział Noor Alam dowodzący siłami ratunkowymi, obecnymi na miejscu katastrofy.
KB












Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
