Teraz osoba przygotowująca się do egzaminu na prawo jazdy odpowie, za łamanie w rażący sposób przepisów ruchu drogowego oraz za spowodowanie wypadku.
Gazeta Prawna pisze, że teraz będzie można karać kandydata na kierowcę za spowodowane wypadki i wykroczenia, tak samo jak osobę z prawem jazdy. Obecne przepisy nie rozstrzygają, kto ponosi odpowiedzialność za wypadek drogowy, który spowodowała osoba przygotowująca się do egzaminu na prawo jazdy.
O tym, kto zawinił decyduje sąd na podstawie zebranego materiału dowodowego. Duże znaczenie mają tutaj okoliczności w jakich doszło do wykroczenia lub wypadku. Pod uwagę brane jest zachowanie instruktora, który jeśli miał wystarczającą możliwość i czas na zareagowanie na manewr kursanta, wówczas to instruktor będzie ponosił odpowiedzialność. Natomiast w przypadku nieprzewidzianej i nagłej reakcji ze strony kursanta, winę za spowodowanie stłuczki będzie można przypisać prowadzącemu pojazd.
Zgodnie z brzmieniem art. 87 ustawy prawo o ruchu drogowym: kierującym pojazdem może być osoba przygotowująca się do egzaminu na prawo jazdy pod nadzorem instruktora oraz osoba, która ten egzamin zdaje pod nadzorem egzaminatora. Kodeks wykroczeń mówi, iż taka osoba może ponosić odpowiedzialność i ponieść karę grzywny za nie zachowanie należytej ostrożności powodując zagrożenie w ruchu drogowym. Zgodnie z art. 177 k.k. kursant może odpowiadać za spowodowanie wypadku.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
