Doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego, prof. Tomasz Nałęcz zapowiedział, że obecna Kancelaria Prezydenta wyjaśni sprawę ułaskawienia Adama S. przez byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
W ubiegłym tygodniu media poinformowały, że Adam S., z którym mąż Marty Kaczyńskiej, Marcin Dubieniecki założył spółkę, został ułaskawiony w trybie nadzwyczajnym przez byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Ułaskawienie nastąpiło 9 czerwca 2009 roku. Przeciwny ułaskawieniu był prokurator generalny. Natomiast były podsekretarz stanu w kancelarii prezydenta Kaczyńskiego Andrzej Duda twierdzi, że w ogóle nie pamięta sprawy ułaskawienia Adama S., i nie zajmował się nią, bo siedem miesięcy przed złożeniem wniosku odszedł z pracy w Pałacu Prezydenckim. Według gazety.pl to właśnie Duda nadzorował m.in., sprawy ułaskawień.
W radiu Zet prof. Tomasz Nałęcz powiedział, że dla Kancelarii poprzedniej kadencji jest to przykra sprawa i „gołym okiem widać, że w grę wchodzi podejrzenie nieuczciwości, tzn., wykorzystania osobistej znajomości dla załatwienia sprawy, gdzie osobiste znajomości nie powinny w grę wchodzić".
Nałęcz powiedział, że „sprawa jest tym bardziej przykra, że rzuca cień na bardzo prawego człowieka jakim był pan profesor prezydent Lech Kaczyński. Właśnie dla obrony pamięci prezydenta Kaczyńskiego w tej sprawie trzeba wyjaśnić wszystko od początku do końca".




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
