Prezes PiS udzielił bardzo obszernego wywiadu w Radiu Maryja. Powiedział w nim, że działania władz ws. wyjaśnienia przyczyn katastrofy są skandalem. Kaczyński opowiedział się też za upamiętnieniem ofiar katastrofy smoleńskiej w całym kraju.
Jarosław Kaczyński powiedział, że pomnik w samej Warszawie nie powinien stać w miejscu drewnianego krzyża, lecz przed kościołem karmelitów, bo przemawiają za tym "względy architektoniczne", które w jego opinii także przesądzają o tradycyjnej formie projektu.
Kaczyński porównał sprawę powszechnego upamiętnienia ofiar katastrofy do pomników ks. Jerzego Popiełuszki. Przypomniał, w pierwszych latach po śmierci kapłana nie było żadnego, a obecnie można je napotkać w całym kraju. Chce, aby ofiary smoleńskiej katastrofy były uczczone w całym kraju.
Lider PiS skrytykował działania władz w sprawie wyjaśniania przyczyn oraz wskazania winnych katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 r., w której zginął jego brat prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką oraz 94 inne osoby.
W Radiu Maryja o wsparcie do prezesa PiS zaapelował dyrektor rozgłośni o. Tadeusz Rydzyk. Podkreślił, że czuje się zagrożony ze strony władz państwowych, które według duchownego dążą wszelkimi środkami do likwidacji radia redemptorystów, jako środka przekazu prezentującego opinie nieprzychylne rządowi.
Kaczyński powiedział: „Nie mam żadnych wątpliwości, że ta grupa jest gotowa zniszczyć także Radio Maryja, bo ona nie chce nawet żadnych "wentyli bezpieczeństwa", ona się panicznie boi prawdy, chce wmawiać ludziom że jest inaczej niż jest, że białe jest czarne, że czarne jest białe, bo tylko w oparciu o tego rodzaju mechanizm jest w stanie rządzić. Plus Palikotowie, plus różnego rodzaju ludzie zajmujący się zawodowo obrażaniem, wyśmiewaniem wszelkich wartości i ludzi, którzy te wartości reprezentują, plus odrzucenie wszelkich reguł, te wszystkie rzeczy dziejące się wokół ofiar katastrofy, wokół poległych, mojego poległego świętej pamięci brata, są tego najlepszym przykładem".
Swoją wypowiedź w radiu prezes PiS zakończył słowami: „Jeżeli się zjednoczymy, jeżeli nie będziemy ulegać fali oportunizmu zalewającej nasz kraj, to się obronimy. Jestem przekonany, że przyjdzie taki moment, w którym będziemy mogli Polskę odbudowywać, modlić się o tych, którzy zgrzeszyli, ale też w tym naszym, ziemskim wymiarze ich grzechy wytknąć, a tam gdzie były zbyt ciężkie odpowiednio rozliczyć".




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
