W styczniu światło dzienne ujrzy nowa ustawa, dzięki której w każdym nowym budynku pojawi się światłowód.
Od września 2008 roku Urząd Komunikacji Elektronicznej odnotował ponad 40 tys. zgłoszeń o braku dostępu do stacjonarnego szerokopasmowego internetu. Zdaniem rządu najpóźniej w 2014 roku sytuacja ma się zmienić.
Jak przekonuje wiceminister w resorcie infrastruktury, czeka nas internetowa rewolucja. Wszytko za sprawą ustawy, która juz niebawem trafi pod obrady rządu. W październiku lub w listopadzie trafi do Sejmu. W życie ma wejść w styczniu 2010 roku.
Ustawa ma dać samorządom zielone światło dla inwestycji w infrastrukturę internetową. Do tej pory kładzenie światłowodów były kwestionowane przez samorządy. Dlatego inwestycje w internet będą ważnym zadaniem tak samo jak budowa dróg czy kanalizacji.
Według ustawy drogowcy, przy każdej
nowej lub remontowanej ulicy będą kładli rurę, którą
będzie mógł być poprowadzony światłowód.
Zobowiązuje miejskie wodociągi i zakłady energetyczne do
wpuszczania kabla w swoje rury lub zawieszenia na słupach.
Ustawa
daje prawo prezesowi UKE do oprotestowania miejscowego planu
zagospodarowania, który nie pozwala na inwestycje
telekomunikacyjne. Ustawa skraca też, terminy oczekiwania na decyzje
administracyjne. Dotychczas na zgodę czeka sie nawet osiem miesięcy.
Ustawa przewiduje maksymalnie 90 dni.
Od chwili wejścia w życie ustawy, obowiązki będą mieli także deweloperzy, gdyż każdy nowy dom wielorodzinny będzie miał oprócz prądu i wody - łącze internetowe, wyłącznie światłowodowe.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
