Francja: bijatyka o prezerwatywy
23-03-2009
Z jednej strony lewicowi aktywiści rozdający prezerwatywy przed wejściem do paryskiej katedry Notre-Dame. Z drugiej - prawicowcy z plakatami Ręce precz od mojego papieża. Taka konfrontacja musiała skończyć się bójką. Jedna osoba została ranna, a policja przesłuchała jedenastu najbardziej krewkich aktywistów.
Lewicowcy chcieli w ten sposób zaprotestować przeciwko wypowiedziom papieża. Benedykt XVI na początku swojej pielgrzymki do Afryki ostro skrytykował używanie prezerwatyw w walce z AIDS. Stwierdził nawet, że to właśnie one pogarszają problem.
Przeciwko rozdającym prezerwatywy aktywistom stanęła grupa około dwudziestu młodych prawicowców. Wszyscy uzbrojeni w transparenty. Skończyło się na tym, że po obu stronach w ruch poszły pięści.
Godzinę później w tym samym miejscu starły się dwie inne grupy młodzieży. Około dwudziestu działaczy organizacji Act-Up w proteście przeciw kościelnemu zakazowi antykoncepcji położyło się na placu, udając martwych i utrudniając w ten sposób wiernym wyjście z mszy. Na transparentach napisali: Benedykt XVI morderca.
dziennik.pl