PSL do budżetu państwa ma zapłacić ok. 18 mln zł. Szef sztabu wyborczego tego ugrupowania ma nadzieję, że minister finansów rozłoży ten dług na raty.
Pieniądze, które musi zapłacić PSL to efekt błędów w prowadzeniu kampanii wyborczej w 2001 roku. Wówczas rozliczenie kampanii zakwestionowała Państwowa Komisja Wyborcza, a sąd nakazał PSL zwrot pieniędzy wraz z odsetkami.
Ludowcy skierowali więc skargę na zapisy ordynacji wyborczej do Trybunału Konstytucyjnego. 14 września TK nie uwzględnił zażalenia PSL na odmowę przyjęcia skargi konstytucyjnej. To oznacza, że ludowcy będą musieli zapłacić do budżetu państwa 18 mln zł.
Szef sztabu wyborczego PSL ma jednak nadzieję, że minister finansów rozłoży tę należność na raty.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
