Tajski rząd zdecydował o ekstradycji rosyjskiego biznesmena Wiktora Buta, który po rozpadzie ZSRR handlował bronią.
Obywatel rosyjski został aresztowany wiosną 2008 roku na interpelację władz amerykańskich, które zarzuciły mu wspieranie terroryzmu. Po upływie miesiąca prokuratura Tajlandii postanowiła, że sprawa karna nie będzie wszczęta wskutek braku podstaw do tego.
„But opuścił tajlandzkie terytorium o godzinie 13.27 czasu lokalnego (7.27 czasu polskiego) z lotniska w Bangkoku" - powiedział przedstawiciel policji kryminalnej w tajlandzkiej stolicy Supisarn Bhakdinarunart
Wiktor But dostarczał broń wszystkim, bez względu na poglądy polityczne czy wyznawane religie. Do jego stałych klientów należeli m.in. Muammar Kaddafi, Blaise Compaore i Charles Taylor, despoci współodpowiedzialni za wzniecanie krwawych konfliktów w zachodniej Afryce.
W 2000 r. Wiktor But oficjalnie został uznany - m.in. przez amerykański i brytyjski wywiad - za największego i najbardziej niebezpiecznego handlarza bronią. Nim zdołano go aresztować, zaczął jednak sprzyjać koalicji amerykańskiej w Iraku. Według "New York Timesa", Condoleezza Rice osobiście nakazała swoim podwładnym nie zajmować się jego brudnymi interesami.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
