Według francuskiej prokuratury Dominique Strauss-Kahn molestował pisarkę Tristane Banon, ale nie zostanie on pociągnięty do odpowiedzialności, bo sprawa się przedawniła.
Były szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego i niedoszły kandydat francuskiej Partii Socjalistycznej na prezydenta, pół roku temu został aresztowany i oskarżony o gwałt na hotelowej pokojówce w Nowym Jorku.
Przed kilkoma tygodniami zarzuty wycofano, bo okazało się, że pokojówka nie jest do końca wiarygodna. Natomiast DSK przyznał się do uprawiania seksu, ale za zgodą pokojówki.
Podczas gdy DSK przebywał w Nowym Jorku w areszcie domowym, inna kobieta oskarżyła go o usiłowanie gwałtu. 32-letnia dziś francuska pisarka Tristane Banon oskarżyła go, że w 2003 roku podczas wywiadu DSK próbował ją zgwałcić.
Śledczy uznali, że do gwałtu nie doszło, ale są dowody, by sprawę zakwalifikować jako agresję seksualną. Sprawa została umorzona, bo do molestowania doszło osiem lat temu, a przestępstwo przedawniło się.



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
