Przywódca zbrojnej organizacji separatystycznej Emirat Kaukaski Doku Umarow przyznał się do zamachu na lotnisko Domdiedowo i zapowiedział kolejne ataki w przyszłości. Informację podała agencja Reutera.
Na nagraniu, które powstało w dniu zamachu Umarow powiedział, że „dzisiejsza operacja specjalna w Moskwie została przeprowadzona na mój rozkaz".
Przywódca zbrojnej organizacji separatystycznej opisuje atak na moskiewskie lotnisko Domdiedowo, jako akcję skierowaną przeciw narodowi rosyjskiemu oraz premierowi Władimirowi Putinowi i ogłosił, że to nie koniec ataków.
W nagraniu z 5 lutego Umarow zagroził, że 2011 rok będzie rokiem „krwi i łez"dla Rosji. Jak powiedział, ataki będą odpowiedzią na politykę w regionie Kaukazu prowadzoną przez Putina i jego „stado psów".




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
