Przez pół roku Dania będzie przewodniczyć Unii. Przed nią bardzo trudne wyzwanie: jak uchronić strefę euro przed rozpadem.
Rola Danii jest trudna z dwóch powodów. Po pierwsze ma ograniczone kompetencje, a po drugie podobnie jak Polska Dania nie należy do strefy euro. Dlatego wyklucza ją z udziału w zasadniczych dziś dla przyszłości Unii dyskusjach m.in., spotkaniach euro grupy oraz w szczytach przywódców strefy euro.
Kluczowym zadaniem Danii będzie budowanie więzi między krajami w strefie euro i krajami poza nią.
W polityce zagranicznej Dania nie będzie miała zbyt wiele do powiedzenia, bo stosunkami zewnętrznymi w UE zajmuje się Catherine Ashton. Pozostaje jej rola organizowania negocjacji rozszerzeniowych, które właśnie zakończyła Chorwacja, a Turcja jest w stanie zawieszenia.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
