Ciała dwóch dziennikarek znaleziono w parku nieopodal cmentarza w stolicy Meksyku. Były nagie i skute łańcuchami.
Władze próbują ustalić, czy zabójstwo dziennikarek kwalifikuje się do kategorii „kobietobójstwa", przestępstwa niedawno wyodrębnionego przez meksykański kodeks karny. Grozi za nie do 60 lat więzienia.
Ciała Any Marii Yarce Viveros z meksykańskiej gazety „Contralinea" i jej przyjaciółki Rocio Gonzales Trapagi, dziennikarki niezależnej znaleziono w pobliżu cmentarza w dzielnicy Iztapalapa.
Od 2000 roku w Meksyku zostało zamordowanych ponad 70 dziennikarzy. Kraj ten jest najbardziej niebezpieczny dla pracowników mediów spośród wszystkich państw Ameryki Łacińskiej.



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
