Angelo Reyes, były minister obrony, generał w stanie spoczynku zamieszany w wielki skandal korupcyjny, nie żyje. Władze na razie odmawiają oficjalnego potwierdzenia, że generał popełnił samobójstwo.
65-letni Reyes był oskarżony o sprzeniewierzenie co najmniej 1 miliona dolarów. We wtorek wraz z dziećmi udał się na grób swej matki, po chwili odesłał dzieci do samochodu, a później jak twierdzą świadkowie padł strzał.
W szpitalu w Manili lekarze stwierdzili zgon generała. Przyczyną najprawdopodobniej była rana postrzałowa klatki piersiowej.
Kilku byłych szefów sił zbrojnych podejrzanych jest o finansowanie sobie luksusowego stylu życia ze środków, nielegalnie wyprowadzanych z wojska.
Według pułkownika w stanie spoczynku George Rabusa, który zeznawał w ubiegłym miesiącu, Reyes, kierował resortem obrony w latach 2001-2003 i był jednym z beneficjentów korupcyjnego układu. Kiedy odchodził z urzędu dostał ponad 1 milion dolarów. Doniesieniom tym zaprzeczył były minister i oskarżył Rabusę o łapownictwo.



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
