Nowym prezydentem Bułgarii będzie najprawdopodobniej biznesmen-milioner Rosen Plewnelijew. Otrzymał on 52,2 proc. ważnych głosów w wyborach z 30 października. Wyniki zostały przedstawione po zliczeniu 98 proc. głosów.
Rosen Plewnelijew, niedawny minister regionalnego rozwoju w gabinecie premiera Bojko Borysowa określił jako swój priorytet budowę nowoczesnego państwa. Przekonywał, że prezydent ma być pragmatyczny, dynamiczny i ponadpartyjny. Prezydent-elekt dodał, że jego kolejnymi priorytetami będą reforma wymiaru sprawiedliwości, systemu ochrony zdrowia, systemu emerytalnego i administracji.
Drugiej turze wyborów prezydenckich i samorządowych towarzyszyły informacje o nieprawidłowościach przy głosowaniu. Chodziło przede wszystkim o kupowanie głosów.
W porównaniu z pierwszą turą. Było to 32 procent wszystkich skarg zgłoszonych do obserwatorów tych wyborów. MSW poinformowało, że otrzymało informacje o naruszeniach praw wyborczych obywateli, w 99 wypadkach wszczęto dochodzenia w sprawie podejrzeń o kupowanie głosów.
Według obserwatorów kupowanie głosów nie zmieniło jednak wyników głosowania na prezydenta, mogło natomiast wpłynąć na rezultat wyborów samorządowych.



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
